1️⃣ Pierwsza instancja, czyli rodzina. To prawdopodobnie najlepsza opcja, szczególnie jeśli relacje są ok. Być może będzie Ci dane oddać nawet mniej, niż pożyczysz. Możesz także sięgnąć po swoje oszczędności (poduszka bezpieczeństwa).
2️⃣ Druga instancja, czyli znajomi. Może ktoś z wyjazdowej ekipy (wszyscy?) wesprze Cię krótkoterminowo. Dodatkowe koszty, to zwykle coś drobnego, przysługa lub wspólne spędzenie czasu np. na wspólnej szamie.
3️⃣ Trzecia instancja, czyli bank. Jeśli po prostu chcesz uniknąć tłumaczenia, wyjaśniania, a w szczególności kazań, to wiedz, że tego typu sprawy możesz załatwić inaczej. Bank nie zapyta, jak co wydarzyło się nad jeziorem, ale sprawdzi Twoją zdolność kredytową. Jeśli formalności się zgadzają, to nie będzie pytał o więcej i przeleje Ci pieniądze na konto.
Skupmy się na trzecim rozwiązaniu.

U siebie w banku brać kredyt czy szukać gdzieś indziej?
⏩Szybkość
Twój bank może mieć dla Ciebie gotową ofertę. W takiej sytuacji w godzinę możesz mieć kasę na koncie, a to wszystko online lub z podpisaniem dokumentów w oddziale. Zależy od banku.
Na co zwrócić uwagę? Na koszt, czyli RRSO. Im mniej, tym dla Ciebie lepiej. Jeśli koszty są drugorzędne, bo najważniejszy jest czas, to gotowa oferta w Twoim banku wygrywa.
💵Koszty
Jeśli jednak trzeba załatwić jakieś dokumenty, np. zaświadczenie o zatrudnieniu, to automatycznie masz chwilę na porównanie ofert. Wtedy warto wejść na Bankier.pl/SMART i wybrać najtańszą opcję.
Jeśli wybierzesz ofertę nowego banku, to pomyśl też o koncie osobistym. Jeśli je otworzysz, to kasa wpłynie na nie bez czekania na sesje pomiędzy bankami. Co więcej, możesz także zgarnąć dodatkowy bonus finansowy (nie od razu) za korzystanie z konta. Pieniądze z premii możesz przeznaczyć np. na spłatę raty. Warto to przemyśleć.
🤝Przyznawalność
Bank może odmówić finansowania. Wtedy ruszasz po najtańszą ofertę, ale tam też nie dostajesz zgody. Szukasz dalej. W naszych rankingach podajemy, jakie są szanse na uzyskanie pieniędzy. Być może nie zawsze będzie to najtańsza opcja, ale w danym momencie może to nie mieć znaczenia.
Poniżej moje Top 3 kredyty gotówkowe z dużym prawdopodobieństwem uzyskania zgody. Pamiętaj jednak, że na końcu to i tak bank decyduje. Ja wskazuję, gdzie Twoje szanse są najwyższe.
Top 3 kredyty gotówkowe ze względu na przyznawalność
1️⃣ VeloBank
2️⃣ Alior Bank
3️⃣ Erste Bank
🟩 VeloBank promuje się w mediach, to raz. Dwa, że przygotował ofertę specjalną dla użytkowników Bankier.pl. „Pożyczka gotówkowa dla aktywnych +” z RRSO 8,2% i wysoką szansą na przyznanie (10/10 Bankier), rozwiązuje kwestię szybkości i uzyskania zgody.
🟩 Alior Bank. Pan w meloniku ładnie się kłania i zaprasza do dania głównego. Jest drożej, bo RRSO wynosi 9,15%, ale w tym wypadku także jest wysoka szansa na szybką decyzję pozytywną.
🟩Erste Bank przejął polski oddział Santandera i rusza z kopyta po klientów. Jak chce ich przyciągnąć? Może przyznawalność nie jest 100% (nigdy nie jest), ale „Mój pierwszy kredyt” ma 7,97% RRSO i jest konkurencyjny nie tylko w porównaniu do powyższej dwójki.
Suchą stopą przez finansowe bagno
Woda w jeziorze i tak już zmyła ślady po Twoim telefonie, ale przez problemy finansowe możesz przejść suchą stopą. Kredyt brany „na cito” to nie ostateczność. To po prostu narzędzie, które ma Cię ratować, a nie pociągnąć na dno.
Dlatego, zanim podpiszesz umowę, weź głęboki oddech. Zobacz, gdzie dają najszybciej, sprawdź, kto ma najniższe RRSO, i nie przepłacaj za pośpiech, jeśli nie musisz.
Wybierz mądrze, kup nowy sprzęt i z czystym kontem czekaj na ten ważny telefon z pracy. A rybkom? Cóż, rybkom życz przejścia na wyższy level.



















