Bakalland po "przejęciu" Delekty stał się zupełnie nową firmą. To tak jakbyśmy mieli debiut nowego przedsiębiorstwa na rynku. Dotychczasowe notowania, wyniki i komunikaty nie mają już żadnego znaczenia. Zatem rozpatrywanie kursu analizą techniczną jest tak naprawdę trochę śmieszne, bo kierunek pokażą tak wyniki finansowe połączonych firm, a na to trzeba będzie poczekać.
Może nagle okazać się że jedna akcja jest warta 10 zł a może i złotówkę choć nie sądzę by ktoś łączył firmy po to by kumulować straty. Według mnie jeśli ktoś chce zaryzykować to uważam że należy kupić i co najmniej do końca roku zapomnieć o swojej inwestycji i zupełnie nie przejmować się ruchami na wykresach bo skoki (lub spadki) wielkości 20-30 % jeszcze na pewno nie raz się pojawią.