Prawdziwa wartość wyjdzie na jaw dopiero wtedy, gdy kontrakt dla Veolii zostanie podpisany , a spółka zacznie fakturować i pokazywać w raportach kwartalnych czysty, żywy zysk netto i oglosi nową politykę dywidendową. Wtedy żaden gracz zbijak nie utrzyma już kursu w dole, bo twarde liczby zmuszą rynek do wyrównania wyceny. To klasyczny choć niezwykle dlugi emocjonalny teatrzyk, jednak wygra bezwzględna waga. I jeszcze jedna uwaga, wydaje mi się, że prezio nie ma wyjścia bo na samą wieść o jego wykopaniu spółka bez kontaktów miałaby szansę na rajd 100%