Chyba nikt się nie łudził, że sąd od razu orzeknie kto w tym konflikcie ma rację. Kulka czy Dzieci. Sąd przydzielił kuratora fundacjom, żeby żadna ze stron nie próbowała forsować swoich decyzji. Spółki Solorza mają swoje organy zarządzające. Bieżące funkcjonowanie nie jest w najmniejszym stopniu zagrożone. Jeśli chodzi o decyzje kluczowe dla istnienia spółek, będą podejmowane przez niezależnego kuratora, który będzie miał na uwadze wyłącznie dobro spółki a nie osobisty interes. Z resztą jak będzie trzeba podjąć decyzję wagi "być albo nie być" dla spółek to Solorz, Kulka i Dzieci na pewno dojdą do porozumienia, żeby ratować majątek, o który teraz walczą.