Mam ing makler bez dostępu do arkusza zleceń. Chciałem sprzedać 9tys akcji spółki X ale ktoś kupił tylko 10 akcji, jedna akcja po 0.38 czyli daje to 3.8 zł ale prowizja od sprzedaży 3 zł więc 'zarobiłem' 80 groszy... Czy to nie paranoja? Zgodne z prawem? Już pominę fakt, że ktoś kupił akcje o wartości 3.8 zł i zapłacił za to 6.80 bo też prowizja przy kupnie 3 zł