Najpierw jeden z prezesów kupuje akcje za kwotę (o ile dobrze pamiętam - jeśli nie proszę o poprawienie) równowartości mieszkania w mieście wojewódzkim, po cenie około 130 PLN/akcja. Teraz proponowany jest skup akcji własnych. Czyżby czekało nas coś na prawdę ciekawego? Ja mam czas, więc czekam. Wpisu proszę nie odczytywać jako naganianie.