Info zaslyszane z walnego:
Zarząd nawet się nie pokazał, wysłał pełnomocnika który reprezentował także Nowaka. Także prawdopodobnie wiadomo z kim gra zarząd, chyba tanczą jak im zagra.
Po 'przegranym' walnym wzięli się chyba obrazili i odwołali czat z akcjonariatem. Bez słowa wyjasnienia. Miałem Gmysa za poważnego człowieka a prawdopodobnie zapisze się w historii na wikipedii jako 'marionetka' chyba że się jakoś z tego bagna jeszcze wybieli. Obecnie zniechęcili mnie do dalszych zakupów, także może cel osiągnęli?!