PROSZE O JAKIEŚ KONKRETY.Bawię się od roku i jakoś to mi wychodziło ale teraz już sam nie wiem.Mam 7 spółek za ok.150 tyś i myślałem że ładnie uśredniłem ale widze że kurs wierci dziurę na którą nie byłem przygotowany.Mam jeszcze ze skarpety wyciągnięte zaskórniaki w kwocie 50 tyś. Pytanie brzmi : czy jest sens dalej uśredniać.? Czy to wystarczy? Jak procentowo to uśredniać w razie twierdzącej odpowiedzi na pierwsze pytanie.Niech ktoś się wypowie kto tu zęby stracił a nie leszcz jak ja. PROSZĘ O ODP.