mam nadzieję, że autor nie będzie miał mi za złe wklejenie go, ale bardzo fajnie napisane, :
[...]
CPE jak każda spółka Bali ma problem z ludźmi, ten facet ma wybitny talent do wybierania delikatnie mówiąc ludzi o niespecjalnych predyspozycjach na kierownicze stanowiska. Wpierw ecard niemal doprowadzony do upadłości przez szalone pomysły jego protegowanego który w nagrodę za przepalenie kasy z obu emisji zachował stolek wiceprezesa z CPA, teraz przez machloje z budową Kriotonu w CPE za które nikt nie poniósł odpowiedzialności spółka w zasadzie pogrzebała swoje szanse na odzyskanie rentowności (dotacja to dwukrotność ostatniej emisji). Do tego wyjątkowa wręcz głupota w trakcie negocjacji z KRI. No jak zarząd wywala akcje w rynek podczas ustalania parytetu wymiany akcji ze spółką z którą ma się łączyć, to ja przepraszam bardzo - mam do czynienia z profesjonalistami czy kretynami? Jak nie z kretynami to chyba z jakimiś dywersantami którzy chcieli to połączenie storpedować? Jedno gorsze od drugiego...
[...]