Witam
Moje zadłużenie wynosi 13000 zł wraz z odsetkami nim więcej na kwiecień 2008 a wiadomo że dług cały czas wzrasta pomimo tego że regularnie z mojej pensji jest ściągana kwota ok 400zł. Mam pytanie co mogę zrobić w przypadku, kiedy mam na utrzymaniu dwoje dzieci moja pensja to teraz po zajeciach komorniczych 1000 zł a koszty utrzymania czyli opłat za czynsz, prąd itd ok 600 zł. Jak widać na życie pozostaje mi 400 zł co w konsekwencji pogłębia moją sytuację długów ponieważ nie jestem w stanie opłacać najzwyklejszych rachunków. Kwota tzw. wolna jak dobrze pamiętam 1126 zł brutto bez uwzględniania ilości osób pozostających na utrzymaniu jak dla mnie wiąże sie z pomijaniem praw człowieka i podstawowych praw do życia przede wszystkim dziecka. Jesli tak dalej pójdzie wylądujemy pod mostem. Prosze o poradę nadmienie tylko tyle że wierzyciel nie bardzo chce iść mi na rekę jest w stanie umorzyć mi tylko 3000 zł w zamian za jednorazową wpłatę zadłużenia a u mnie nie wchodzi to przecież w rachubę bo skąd mam tą wziąc a potem jeszcze spłacać.