od kilku dni obserwuje zachowanie sie kursu Radpolu.Przez caly dzien na sprzedazy wystawione jest powiedzmy 1tys akcji po 6,05,ktos kupuje ten tysiac i natychmiast wyskakuje znowu tysiąc na sprzedaż.w ten sposob przez kilka dni poszlo ok 40 tys akcji a kurs nie moze sie przebić przez te zapore cenową.O co tu chodzi-bo gdyby komus zalezalo na zarobku to przeciez podnosilby cene i zarabial coraz wiecej...