Wybaczcie, że znów uderzam w tym samym tonie, ale lektura wszystkich tekstów wszystkich wypowiadających się na tym forum jest co najmniej dziwna. Czasami ma się wrażenie, że to pisze jedna osoba z kilku kont (IP można pewnie jakoś zmienić, stylu pisania i popełniania tych samych błędów językowych nie da się ukryć). Nie będę bawił się w Macierewicza i węszył sedna spisku, bo nie mam na to czasu i ochoty. CHciałbym jedynie zwrócić wszystkim uwagę, na to od kiedy zaczął się na tym forum wątek pod tytułem "Langloo jest złe" (ok. 8.05), a kiedy był wcześniej zakładano nowe JAKIKOLWIEK wątki (29.04, a wcześniej 16.04). I nagle z frekwencji nowych wątków kilka na miesiąc mamy blisko 10 w przeciągu tygodnia, zakładanych przez grupę tych samych nicków, piszących prawie tym samym językiem, a już bez cienia wątpliwości wypowiadających się w tym samym, negatywnym tonie o braku promocji spółki.
Co najmniej podejrzane.
Jak wspomniałem, węszyć nie będę, ale chciałem, aby postronni czytelnicy mieli to na uwadze, bo tak zmasowana krytyka jest zgodna z logiką, gdy spółka NIC nie robi, a nie jest zgodna w czasie, gdy spółka czyni jakieś kroki (nowa umowa, nowy serwis, itp.) i ma w planach kolejne (promocja po zakończeniu testów serwisu).