Jestem leszczem, na giełdzie od maja 2020, lwią cześć akcji mam za ok. 50 zł, później kupowałem za 600 oraz 300-400... Cokolwiek się stanie, z samej dywidendy może mi się zwrócić inwestycja. No, a teraz sprawdźcie za ile i kiedy kupował Prezes... Teraz rozumiecie!? do tego dodajcie fundusze oraz perspektywy (bliższe i dalsze), zarówno dla MRC jak i samej gieldy. Reasumując - w dłuższym terminie, każdy tutaj zarobi, nawet Ci 600+ wrócą do gry. Za chwilę rynek zobaczy kolejne cyferki, nie będzie siły aby kurs dalej dołował. Kto teraz sypie? Wiemy kto nie sypie - grubi i ogarnięci Akcjonariusze. Oddają ludzie panikujacy i niecierpliwi, oddają Ci którzy skaczą z kwiatka na kwiatek. Na pewno nie oddają starzy - jeżeli ktoś nie wyszedł w okolicach górki, to tym bardziej nie teraz... Wielu myśli, że razem z wiosną nadejdzie prawdziwe załamanie, że koniec COVID etc. Ale nie zdają sobie sprawy, że MRC jest jeszcze lepiej przygotowany niż rok temu. Kurs zostanie odczarowany, zapiszcie te słowa. Pozdrawiam