Do tej pory inwestycja pozostaje w fazie planów i uzgodnień – brak dowodów na doprowadzenie jej do końca. Spółka zastrzega, że żadna transakcja nie jest gwarantowana „do czasu objęcia i opłacenia akcji nowej emisji”. Oznacza to, że do momentu formalnego zakupu akcji przez inwestora zagranicznego COREY Europe nie uzyskał środków od COREY Power. W efekcie sam fakt deklarowanej współpracy z chińskim producentem nie zmienił dotąd rzeczywistego układu sił w akcjonariacie ani poziomu finansowania firmy. Oczywiście wsparcie dużego chińskiego koncernu mogłoby przyczynić się do rozwoju (poprzez dostęp do technologii i kapitału), ale obecnie są to raczej oczekiwania niż zrealizowany fakt.
Wnioski końcowe
Podsumowując, nie doszło jeszcze do faktycznego przejęcia Termo2Power/COREY Europe przez chińskiego inwestora. Większość akcji wciąż posiadają dotychczasowi udziałowcy krajowi, a planowana emisja akcji serii C dla Corey Power (Singapore) nie została zrealizowana w stopniu zmieniającym strukturę właścicielską. Partner zza granicy – choć deklaruje duże możliwości techniczne i rezerwuje nawet środki z chińskiego funduszu inwestycji zagranicznych w praktyce nie wprowadził kapitału ani technologii do spółki. Potencjalny pozytywny wpływ takiej inwestycji jest więc obecnie czysto hipotetyczny. Bez finalizacji transakcji i faktycznego zaangażowania nowych środków trudno ocenić, czy sama deklaracja zwiększy rozwój i wiarygodność firmy COREY Europe.