Z wykresu miesięcznego widać jak na dłoni jak drastycznie spada liczba akcji w dziennym obrocie.
To świadczy o tym że kończy się sprzedaż akcji przez zniechęconych opadnięciem kursu.
Pewnie można zjechać do 4 000 jak w grudniu i robić mielonkę.]
Tyle że teraz NIC z tego nie wynika a pamiętamy o NADZWYCZAJNEJ sytuacji.
Myślę że nie dalej niż do końca przyszłego tygodnia skończy się oczyszczanie.
Może nawet wcześniej. Po 8 to i ja dobieram bo brałem i po 8,5 też.No jak było po 7,3 to już całymi pudłami.
Ale myślę że promocja dobiega końca.