Zachowalem sie jak tygodniowa leszczyna. Kupilem na gorce i po kilku dniach 15% w plecy. Nie moge w to uwierzyc. Na GPW od poczatku , pamietam niesmiertelne 4 spolki ( to byla cala GPW) , pamietam 10 % wzrosty kazdego dnia...Spolka K2 cacy, pewnie w perspektywie zarobie ale kupic na gorce majac takie doswiadczenie....Patrze w lustro i nie moge siebie poznac. Forum czytam, dobrze znac rozne nastroje ale praktycznie nie pisze. Dzis musialem. Pozdrawiam weteranow...tez mieliscie takie wtopy ?