Oponeo chce w najbliższych latach zwiększać rokrocznie sprzedaż o 20-25 proc. (wywiad)
Oponeo, internetowy dystrybutor opon i felg, chce w najbliższych latach zwiększać rokrocznie sprzedaż o 20-25 proc. Pierwsze cztery miesiące roku potwierdzają pozytywne trendy w wynikach. Spółka poza podstawową działalnością chce rozwijać inwestycje w startupy. Docelowo ma to być odrębna gałąź biznesowa.
"Chcielibyśmy utrzymać wzrost sprzedaży ogółem na poziomie 20-25 proc. przez najbliższych 5-6 lat" – poinformował PAP prezes spółki Dariusz Topolewski.
"Co roku staramy się istotnie zwiększać nasze przychody. Zakładamy, że i ten rok nie będzie gorszy. Sygnały, które płyną do nas po pierwszych czterech miesiącach tego roku wskazują, że możemy spodziewać się zarówno rekordowych przychodów, jak i zysków" - dodał.
W tym roku wiosna przyszła nieco później niż przed rokiem, marzec był jeszcze zimny. Jak zapowiada prezes, wyniki pierwszego kwartału nie wykażą jeszcze takiej dynamiki, jak dane po czterech miesiącach.
Narastająco, od stycznia do kwietnia, przychody spółki wzrosły o 28 proc., do 165,2 mln zł.
Jeśli chodzi o sam rynek opon, spółka nie spodziewa się w 2016 r. większych wzrostów.
"Raczej pozostanie on w stagnacji, jedynie w bardzo niewielkim stopniu może się coś zmienić względem poprzedniego roku. Ten trend widoczny jest w całej Europie" – ocenia prezes.
Zwraca jednak uwagę, że Oponeo, jako firma internetowa, związana z nowymi technologiami, ma szansę realizować wzrosty i w takim otoczeniu.
"Jesteśmy spółką technologiczną. Kilkadziesiąt osób pracuje na stałe nad udoskonalaniem oferowanych przez nas narzędzi. W tym roku zaangażowaliśmy się w kampanię telewizyjną, co też pomogło nam zwiększyć zasięg działania. Poza tym zwiększamy sprzedaż na rynkach zagranicznych" – powiedział Topolewski.
Oponeo podtrzymuje, że chce wprowadzić do swojej oferty opony pod marką własną.
"Jesteśmy na etapie wyboru oferty od jednego z czołowych producentów. Myślę, że taka marka własna się pojawi, prawdopodobnie w 2017 r., choć nie jest to dla nas priorytetem. Koncentrujemy się na obsłudze bieżącej działalności" – informuje prezes.
Eksport stanowił w 2015 roku ok. 33,5 proc. przychodów grupy. Oponeo zakłada, że w najbliższych latach sprzedaż zagraniczna będzie rosła szybciej niż krajowa, bo w Polsce spółka ma już pozycję lidera, więc tu potencjał wzrostowy jest mniejszy.
"Chcemy się rozwijać w Europie. W największych krajach już działamy i będziemy tam umacniać naszą pozycję. Włochy, Francja, Wielka Brytania czy Niemcy to rynki dużo większe od Polski. Zdobycie tam pozycji lidera czy nawet wicelidera może gwarantować znacznie większe przychody niż te, które mamy w tej chwili w kraju" – powiedział Topolewski.
Spółka testuje też rynek amerykański. Ma tam już sklep internetowy, prowadzi sprzedaż, ale przedstawiciele firmy zaznaczają, że musi upłynąć kilka lat zanim opracuje spójny model działania na tym skomplikowanym i rozległym rynku.
WSPARCIE DLA STARTUPÓW
Spółka Oponeo w kwietniu poinformowała, że zainwestuje środki w internetowy sklep rowerowy. Wraz z firmą CCR Sport założyła spółkę Dadelo, w której oba podmioty objęły po 50 proc. udziałów. CCR Sport już wcześniej prowadziła internetowy sklep rowerowy, który generował obroty rzędu kilkunastu milionów złotych.
Dadelo będzie prowadzić sprzedaż detaliczną rowerów i akcesoriów rowerowych przez internet. Dodatkowo w ofercie mają się znaleźć inne akcesoria turystyczne wykorzystywane w takich sportach jak bieganie, nordic walking czy pływanie.
"Chcemy na bazie doświadczeń Oponeo, szczególnie zagranicznych, uruchomić duże przedsięwzięcie typu e-commerce. Zamierzamy zostać liderem w Polsce i powalczyć o dobrą pozycję w Europie" – powiedział Topolewski.
"Jest już powołany odrębny zespół ludzi, część kosztów będzie wspólna. Jesteśmy pełni optymizmu. Połączenie sił finansowych i wykorzystanie naszego doświadczenia pozwoli nam osiągnąć wymierny sukces w skali europejskiej" - dodał.
Zdaniem prezesa, pierwsza ocena tego biznesu będzie możliwa za około trzy lata.
To nie pierwszy biznes Oponeo niezwiązany z główną działalnością spółki. Obok portali branżowych jak
Felgi.pl czy
Motostrada.pl, jest też współwłaścicielem firmy prowadzącej serwis motoryzacyjny
Autocentrum.pl. Prowadziła także forum RTV AGD
Elektroda.pl, zostało ono jednak sprzedane niedawno amerykańskiej spółce. Swego czasu Oponeo zainwestowało też w Rotopino, spółkę zajmująca się internetową sprzedażą narzędzi i elektronarzędzi.
"Mamy jeszcze kilka startupów, które rozwijają się pod naszymi skrzydłami. W przyszłości nie wykluczamy uruchomienia takiego modelu biznesowego, w którym przygarniamy startupy i oferujemy wsparcie finansowe oraz know-how, by te biznesy skalować od razu na rynki europejskie" – powiedział prezes.
Dodał, że zainteresowanie takim wsparciem ze strony młodych firm jest duże.
"Moglibyśmy doprowadzać takie podmioty do rozmiarów Oponeo z czasów, gdy wchodziliśmy na giełdę i na przykład wychodzić na rynek z ofertą publiczną" – poinformował Topolewski.
Zdaniem prezesa na polskiej giełdzie brakuje spółek internetowych, trudno tu o rzetelną wycenę tego typu biznesów. Gdyby takich ofert pojawiło się więcej, sytuacja mogłaby się zmienić.
Oponeo z zysku za 2014 rok, który wyniósł 3,6 mln zł, przeznaczyło na dywidendę ponad 638 tys. zł, co dało 5 groszy na akcję.
"Nie jesteśmy typową spółką dywidendową, wolimy inwestować gotówkę w nowe projekty. Nasi akcjonariusze bardziej oczekują działań związanych z inwestycjami, z rozwojem na nowych rynkach, bo to wpływa na budowanie wartości Oponeo" – powiedział prezes.
"Dywidendę wypłacimy. Zakładamy, że będzie trochę większa niż rok temu, ale to są raczej symboliczne kwoty" – dodał.