Jechałem dzisiaj obwodnicą trójmiejską i na łączeniu z S7 ekipy mirka robiły jakieś pobocza . 20 ludzi sprzętu itd Słownie jeden kopał wszyscy w komórkach nosy siedzieli na barierkach albo oparci o samochody , jeszcze auta firmowe z logo - przy otwartym ruchu powinny być jakieś pozory bo wizerunkowo katastrofa nie wspomnę o marży :))))) .