Sprzedaż nieruchomości wymaga zgody RN, na początku roku emitowano akcje za które mieli 4 800 000 zł plus 1200 agio. Dlaczego nie uruchomiono tych pieniędzy na spłatę zadłużenia? Obecnie mają sporo milionów złotówek, nie wartości majątku, dlaczego tak postępują? Dlaczego prezes trzeci raz zmienia termin spłaty? Jeżeli to jest wiarygodne dla kupujących, to współczuję. Sprzedaż hotelu do 31 grudnia? Żałosne nie liczenie się z inteligencją akcjonariuszy. Prezes komunikuje się z akcjonariuszami zgodnie z tym do czego jest zobowiązany, lecz jednocześnie olewa Ich nie przepraszając za kłamliwe raporty o mających nastąpić spłatach. Zauważcie, że tym razem dał sobie więcej czasu, później będzie marzec. Mieli 3 kwartały na wybrnięcie z dołka zadłużeniowego i niczego nie osiągnęli prócz spustu cen akcji, co się zmieni za 2 miesiące wobec poprzednich 3 kwartałów?