Myślę /choć kiepsko/,że spółka ,która dość stara się ostatnio o swój kurs,publikując co się da o swoich wszelkich krokach i zamierzeniach ,będzie chciała wypłacić ca 1/2 tej kasy czyli około 40 gr, tak by kurs po odcięciu nie spadł poniżej 6zł.Czyli czeka na dzień dzisiejszy: d+ 2. Z tego wniosek ,że jeśli dzień zakończy się na 6,34 to wypłaci max.0,34. jako transzę nr. 1 co oznacza ,że np.już w styczniu 17r. mogłaby wypłacić następną transzę np.0,3 itd do 0,85.Oczywiście to jest gdybanie ale kto jest ze mną?