A co do popytu na akcje jak ktoś chce to sprzedaje i pewnie będzie je sprzedawał nawet po 10 gr, bo nikt mu tego nie zabroni, a czy jest to racjonalne to inna sprawa.
Za sprawą sfrustrowanych obligatariuszy WGE Development, którzy z tego co wiem mają niektórzy również akcje EKG kurs leci bo je sprzedają aby się ich pozbyć i przy okazji wypisują na niniejszym forum swoje żale, deprecjonując EKG. Jest demokracja i tego im nikt nie zabrania.
Brutalna prawda jest taka, że jak obligatariusze ci doprowadzą do bankructwa WGE Development to od syndyka nie dostaną pewnie wiele i choć sądzą inaczej to każdy układ jest dla nich w mojej opinii lepszy niż upadłość. Jeśli wybiorą upadłość WGE Development to ich pieniądze i wybór nawet jak będzie nieracjonalny.
EKG jako poręczyciel tychże obligacji WGE Development nie będzie zapewne czekał na zajęcia rachunków tylko zrobi ruchy obronne o których pisała spółka w ostatnim komunikacie (obstawiam że pewnie będzie to postępowanie układowe, co uniemożliwi jakiekolwiek zajęcia, o których myślą pewnie niektórzy obligatariusze WGE Development).
Jeśli takowy układ nie przeszedłby w EKG to będzie upadłość, ale co ona da obligatariuszom WGE Development i również obligatariuszom EKG. Nie da nic bo im pieniędzy nie przysporzy tylko zniszczy parę lat pracy EKG, a od syndyka obligatariusze dostaną pewnie również niewiele.
Gdyby ktokolwiek z obligatariuszy czy z osób które tu wypisują różne bzdury przyjął do wiadomości, że taka firma międzynarodowa jak VEOLIA jeśli zdecydowała się na podpisanie w grudniu 2015 r. umowy o współpracy z EKG, to nie zrobiła tego przypadkiem. Takie międzynarodowe koncerny zanim coś podpiszą i namierzą potencjalnego dostawcę technologii, to wiele miesięcy przyglądają się tematowi i analizują nie tylko technologię.
Dlatego na temat tego czy EKG coś robiła przez te lata czy nie to nie warto nawet polemizować, bo większość piszących te bzdury nie ma pojęcia o czym mówi i co pisze (nie będę wskazywała imiennie uczestników tego forum, którzy te bzdury piszą a na wrzutki pod moim adresem nawet nie będę odpisywać bo jak to powiedział Linda "nie chce mi się o tym gadać").
W naszym pięknym kraju każdy obywatel jest przecież najlepszym doktorem, prawnikiem, politykiem a na niniejszym forum dodatkowo znawcą technologii, rynku i finansów. w jednej osobie, nawet jaki nie ma wiedzy na ten temat.
A paru naganiaczy kupuje akcje sprzedawane po coraz niższych cenach podkręcając atmosferę i pisząc różne bzdety.
Kto chce niech sprzedaje nawet po 1 groszu, to w końcu giełda można wiele zyskać i stracić.
Po mojemu przyjdzie w końcu moment opamiętania zarówno u sfrustrowanych obligatariuszy, jak i akcjonariuszy, ale potrwa to bardzo długo i być może skończyć się może nawet jedną upadłością WGE Development, ale ona nie musi automatycznie oznaczać koleją upadłość w postaci spółki EKG, choć i to zawsze jest możliwe.
P.S. Uprasza się nową osobę podającą się jako Zuza6 aby zmieniła nazwę profilu bo wprowadza uczestników forum w błąd, którzy mogą tę osobę mylić ze mną ze względu na podobieństwo nazwy profilu Zuza6 do Zuza5. Zapewne pod tym profilem (Zuza6) jest zarejestrowany kolejny sfrustrowany/sfrustrowana osoba będąca obligatariuszem lub akcjonariuszem EKG, której się wydaje że swoimi wpisami wprowadzi w błąd uczestników forum sugerując jakbym zmieniła zdanie na temat EKG.