Ciekawe jakie spółka będzie miała wyniki. Do tej pory z reguły czwarte kwartały były znośne, a jeszcze parę ładnych lat temu nawet niezłe. Każda poprawa względem ubiegłego roku będzie zapewne mile widziana. Niemniej wynik poniżej zera, choć oczywiście można spodziewać się tu wszystkiego, będzie dla mnie jednak jakiegoś rodzaju rozczarowaniem. Z drugiej strony wiemy, że pogoda w 4 kwartale nie sprzyjała branży (choć Monnari, czy CCC poradziły sobie całkiem nieźle, niemniej to są w pełni zdrowe spółki, a Prima Moda jest w fazie procesów restrukturyzacji). Stąd nie spodziewam się osobiście fajerwerków, ale oczywiście chciałbym się pozytywnie zaskoczyć. W sumie wszystko możliwe. A jakich wy spodziewacie się wyników? Może pobawmy się w typowanie?
Bez wątpienia kapitalizacja spółki w skali rynku regulowanego jest bardzo niska, wręcz śmiesznie niska (bardziej przypomina kapitalizację z rynku NewConnect niż z rynku regulowanego). Podobnie zresztą jak się porówna Prima Modę do spółek z branży. Różnice są radykalne. W określonej części odpowiedzialne są za to poziomy przychodów, majątku, czy wyników. Niemniej tutaj wartością samą w sobie jest też zorganizowana sieć sprzedaży i potencjał poprawy sytuacji spółki, który Zarząd albo wykorzysta, albo nie. Czas pokaże. Od tego zależy zapewne przyszła wycena spółki. Może nawet i dobrze, że kurs jest zawieszony, bo przynajmniej po wynikach inwestorzy będą mogli racjonalnie ocenić, czy obecne tko jest zasadne, czy nie i racjonalnie będą mogli zdecydować o ewentualnym zakupie lub sprzedaży. (pod warunkiem, że po wynikach GPW odwiesi kurs, wg mnie powinna). W zależności od wyników możemy mieć jednak już zupełni inna wartość na kursie niż obecne TKO (zarówno odchył może być w jedną stronę, jak i w drugą). Zatem ja w sumie pochwalam decyzję GPW. Niemniej nie rozumiem z drugiej strony dlaczego GPW częściej nie podejmuje takich decyzji np. przy innych spółkach, które rosną o setki procent w krótkim czasie, a później gwałtownie spadają. Tu widzę wyraźną nieścisłość w postępowaniu GPW i jedynie to może tu irytować.
Fajnie by było, aby kiedyś zmaterializował się temat inwestora branżowego/przejęcia Prima Mody, ale do tej pory mieliśmy tylko doniesienia mediów o potencjalnym inwestorze, ale jak nie było tak nie ma wciąż żadnych konkretów. Zatem ta kwestia pozostaje raczej opcją, która albo kiedyś z hukiem wypali, albo nie wypali nigdy. Doinwestowanie spółki, która ma kilkadziesiąt dobrze usytuowanych salonów, mocną markę, a do tego 50 mln zł przychodów jest wartością samą w sobie. Skuteczna restrukturyzacja też by mogła dać spółce kopa. Restrkturyzacja trwa już od jakiegoś czasu, ale czy przyniesie w końcu efekty? zobaczymy