Wynagrodzenia w III kwartale wynosiły 10 966 653 zł przy zatrudnieniu na koniec kwartału 260 pracowników (nieco mniej etatów).
Wynagrodzenia w IV kwartale 26 632 889 zł przy 269 pracownikach.
Ludzie to jest 2,5 krotny wzrost kwartał do kwartału. Z litości pominę oczywiste niespójności narastająco.
Średnie wynagrodzenie na pracownika wynosi 33 tysiące miesięcznie. Oczywiście to wynik wyłącznie poglądowy, ale to jest po prostu chore.
Co się dzieje? Czy mamy do czynienia z wyprowadzaniem pieniędzy ze spółki na wielką skalę? Taki wzrost wynagrodzeń musi z czegoś wynikać. Czegoś co niewątpliwie powinno zostać ujawnione odrębnie jako raport bieżący w trybie 17 MAR. Gdzie jest KNF? Gdzie jest giełda?
Gdzie są inwestorzy?