Dlatego chyba tak mały popyt jest. Gdyby więcej rozsądnych akcjonariuszy wiedziało, że spółka wyceniona na 16 milionów za niedługo może pokazać raport z zyskami kilka czy kilkanaście milionów, to by się rzucali na akcje. jeśli scenariusz z takim zyskiem się spełni to wg mnie kilkaset procent min w zasięgu. Myślę, że to będzie kwestia kilku miesięcy jak tutaj wszystko się odmieni. Ja tam się cieszę z obecnej sytuacji.