Patrząc po cenach zakupu akcji przez większościowych akcjonariuszy widać że wszyscy są na stracie.
Dla przykładu taki Altus mimo zmniejszenia zaangażowania i sprzedaży części akcji na zysku wydaje się że i tak jest stratny biorąc pod uwagę, że od ok 4 lat jest w akcjonariacie a wycena spółki w sumie spadła plus ewentualny ujemny wynik w relacji do tzw bezpiecznych inwestycji czyli obligacji skarbowych.
Ciekawi mnie obecna sytuacja.
Dlaczego mimo iż przez 5 lat spółka urosła 10 razy kurs jest nadal tak niski. Dlaczego mają pieniądze na inwestycje, przejęcia a nie płacą dywidendy czy po prostu nie budują wartości spółki a instytucje finansowe rezygnują z inwestycji.
Ma ktoś jakieś pomysły co dalej z kursem bo obecna konsola wydaje się ciekawa a duże zaangażowanie funduszy mogło by dać fajny wynik inwestycyjny.