Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  4,01 zł , zmiana od tamtej pory: 33,42%

Wrogie przejęcie? Wątpię.:)

Zgłoś do moderatora
Dlaczego tak uważam? Dlatego, że jeśli miałoby do tego dojśc, to stałoby sie to już dawno, kiedy wolumeny obrotów były duże, to znaczy w ciagu ostatnich trzech lat, gdy wolumen obrotów wyniósł w sumie (do dziś) ok. 8 mln akcji. Już w 2018 roku, kiedy wolumen obrotów wyniósł > 3,9 mln akcji mógłby sie pojawić nowy akcjonariusz z pakietem 5% i miał kolejne dwa lata, żeby kupić sporo akcji z wolumenu 3,2 mln akcji. Nic takiego się nie stało, a zatem nikt duzy akcjami sie nie interesuje. Już w 2018 roku spółka była notowana z ogromnym dyskontem, więc pokusa była duża.
Co zatem się dziej, że wolumen obrotów był ogromny, a kurs nieustannie spadał? Ja uważam, że na tym papierze zagnieździała się ZGI, która kupuje wprawdzie akcje, ale nie przekracza 5%, więc nikt nic nie wie. Akcje te sprzedaje i może nawet na tym zarabia, ale następujące pote sprzedaży półroczne okresy spadków wykorzystuje do ponownych zakupów. Jesli drobnica nie jest chetna do wyprzedazy, wówczas ZGI własnymi akcjami tłucze kurs i wtedy przychodzi moment, gdy częśc drobnych kednak akcje sprzedaje. Gdyby tal nie było, cały plan ZGI nie brałby w łeb. Ale tak sie dzieje.
I dlatego od czasu do czasu mamy okresy, gdy wolumeny obrotów są bardzo małe, bo ani drobnica akcji juz sprzedawac nie zamierza, ani ZGI nie jest już skoro do sypania własnych walorów. Sprzedaże akcji przez Quercusa czy p. Turno są ułamkiem tego, co pokazuje wolumen obrotów, w sumie nie ma nawet 5 %.
Gdyby to ktos faktycznie duzy (ok. 5%) faktycznie zamykał pozycje, to miał w ciagu tych lat dostatecznie dużo czasu, żeby to zrobić.
A zatem kto sprzedaje akcje? Drobnica, która skuszona niską wyceną akcje kupowała w ciagu tych trzech lat? Byc może tak było, ale ile razy można dac się nabrac niskim kursem? Jeśli drobny akcjonariat się faktycznie wymienił w dużym stopniu, to teraz nie ma tu zbyt wielu, którzy akcje kupowali przed trzema lata, raczej są tacy, którzy akcje kupowali w ostatnich dwóch latach. Jesli tak jest, to maja oni niski cene nabycia, zblizona, albo nawet nieco mniejsza niz obecny kurs. Jesli tak jest, to nie ma najmniejszego powodu, żeby teraz akcje sprzedawać, gdy perspektywa spieniężania różnych aktywów otworzy drogę do skupu akcji na szeroka skalę, a cena takiego skupu w ew. wezwaniu będzie znacząco wyższa od ceny nabycia przed nich akcji (min, cena wezwania 5 złotych). Uważam, ze tak właśnie jest i dlatego mamy coraz mniejsze wolumeny obrotów. Nie ma kto akcji sprzedawać na masową skalę, ponieważ perspektywa realizacji zysków zbliża sie duzymi krokami. Drobnica sprzedawałaby dziś akcje, gdy ze spółki dochodziły niepokojące infromacje. Wtedy mielibysmy masowa podaż i równie silny spadek kursu, bo akcji nie miałby kto na masowa skale odbierać. Tak się nie dzieje, ponieważ złych informacji brak, są w zamian informacje dobre. Dodatkowo mamy taka oto sytuację, że wolumen obrotów rosnie, a kurs jest znacznie wyżej od minimów (3,15). I nawet taki spadek jak teraz (-3,38%, 4 złote) ) dzieje się na wolumenie skromnym (9 k akcji), a w karnecie ujawniają się zlecenia K (obecnie > 9 k akcji). Poniżej 4 złotych zaczynan sie ujawniac popyt, ponieważ, jak napisałe wyżej, kupno akcji po tej cenie i niższej daje prawie pewny zysk przy sprzedaży akcji w ew. wezwaniu.
oczywiście może być i tak, że za obecna podażą stoi Quercus, który zanim sprzeda ok. 400 k akcji, nie musi nikogo o tym informowac, choć już w raporcie za 2020 roku będzie info o stanie jego posiadania w dacie publikacji raportu, więc atjemnica szybko stanie się publiczną wiedzą i wtedy nalezy sie liczyć z tym, że popyt cofnie się jeszcze bardziej i akcje mogą byćhandlowane po 3 złote, a może i taniej. Dlatego też uważam, że akurat dla Quercusa, jeśli zamierza on wyprzedać swój apkiet poniżej 4 złotych, to może zaoferowac je spółce, która, o czym sie niebawem przekonamy, może mieć w kasie środki na taki zakup. Spółka może w ciagu roku kupić akcje nawet za 4 mln złotych i ma na to zgode obligatariuszy, a blisko 10% oakiet Quercusa kupiony po np. 4 złote to wielka okazja dla spółki, która przeciez deklaruje skup akcji w celu umorzenia. 4 złote to mniej niż 30% WK. W kwietniu będziemy wiedzieć, czy akcje nadal sprzeedaj Quercus i bedziemy się zatanawiąc, dlaczego nie kupuje ich spółka. Jeśli się okaze, że Quercus przedaje, a spółka ma pieniądze w kasie, żeby choć częśc tego pakietu kupić, to warto bedzie zapytać prezesa na WZA, dlaczego przygląda się bezczynie i przegapia wielka okazję do tanie skupu akcji.
Taka jest moja spekulacja.:)

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
BBIDEV 0,00% 5,60 2026-02-05 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.