Czy ja dobrze widzę?
Wolumen miesięczny i dzisiejszy dzienny, to dwa rekordowe wolumeny w całej historii Indata na GPW?
Poprawcie mnie, jeśli się mylę... ale jeśli nie, to przy tym rekordowym wolumenie nie uświadczyliśmy spadku kursu tylko wzrost... Owszem, ktoś się wysypał - o tym już wiemy, ale to było kilka dni temu. Czy dzisiejsze zakupy to sprawka jedynie ulicy? Hmm...
Życzyłbym sobie i nam wreszcie rzeczowej dyskusji na tym forum. Piszcie co sądzicie.
Pelikan, Olo... proszę kłapcie sobie na swoich wątkach.