Chłopaki wystrzelały 80% swojej aumunicji / po kilka tomahawków w jednego tekturowego drona/ i zaczyna się kłopot.
Co gorsza systemy irańskiej obrony przeciwlotniczej, rakietowej i dronowej są sprawne.
Taniej i szybciej jest się dogadać niż ugrzeznąć na lata.
Lepiej i efektowniej zdobyć Kubę