Forum Windykacja

windykacja po latach

Zgłoś do moderatora
Witam serdecznie, ostatnio dostałam pocztówkę o treści, by zadzwonić pod nr, bo poszukuja mnie znajomi. Zadzwoniłam i dodzwoniłam się do firmy windykacyjnej, a tam sie okazało, że firma chce, bym im zapłaciła wraz z odsetakmi niespłacony kredyt, a sprawa od początku wygląda następująco: w 1999 roku wzięłam na kredyt ( 4000zł), na siebie, jeszcze miesiąc przed ślubem komputer, dla mojego przyszłego męża. Moje małżeństwo nie trwało długo i do pewnego momentu to ja ten kredyt spłacałam( połowę, to jest 2000zł). Po rozstaniu mój były mąż zobowiązał się do spłacenia reszt kwoty. Nie miałam pojęcia, że jest coś nie spłacone. Na umowie, którą znalazłam było napisane, że statnia rata miała być spłacona 28.11 2001, a bank, jeszcze wtedy kredyt bank , w przypadku nie spłacenia kredytu wystaw tytuł egzekucyjny do 12 miesięcy od daty ostatniej raty. Nic takiego się nie stało. A teraz w rozmowie firma windykacyna straszy mnie, ze podejma jakieś swoje działania, nie wspomnę już, że kwota z 2000zł niespłaconego kredytu wzrosła do 4000 zł. Wystraszona wpłaciłam im 200 zł, a on powiedzieli, że wyśla m dokumenty do podpisu. Cxy mają prawo po tylu latach, ścigać mni i straszyć? to jest też niezgodne z zapisem w unowie z bankiem?
Boję si epodpisać cokolwiek z firm windykacyjna, bo wtedy będę od nich zależna? co robić?