Ja i tak wiem o co chodzi :) Jak zwykle kiedy kurs zbliża się w okolice 0,30-0,40 spółka jest be i fuj (bankrut - tak już się nie da powiedzieć) ale są inne możliwości prawda? Tym czasem należy właśnie teraz otworzyć woreczek i zbierać ile wlezie bo przecież przed raportem za IV kw. (będzie pewnie lepszy od tego za IIIkw.), raportem rocznym (i największym zyskiem w historii), nowymi zamówieniami i nowymi inwestorami w zarządzie da się bez bólu wyjąć ładnych dziesiąt %. Który to już raz Panie i Panowie???