Gratulacje i oby tak dalej. To będzie rekordowy rok, ceny od teraz na Węgrzech x3 z 240zł za MWh na ponad 700zł. Tam do starego sytemu rozliczenia ze wsparciem nie ma co wracać. Jedyne co martwi to tylko 1,4 Mwp w budowie, a z drugiej strony Rumunia zapowiada się bardzo ciekawie jeżeli chodzi o projekty. Pozdro