„Wciąż mamy tradycyjne uprawy ozime – pszenicę, jęczmień i rzepak. Uprawiane są w ilościach i na terenach, które planujemy od jesieni. Wiosną poszliśmy w kierunku zwiększenia liczby obszarów słonecznika, zasialiśmy 8,5 tysiąca hektarów, a także zasialiśmy te obszary, na które zawarto umowy z administracją wojskową ”- powiedział Dmitrij Emelczenko, dyrektor produkcji gospodarstwa rolnego KSG Agro.
„Maryanskoye, Zelenodolsk, Kostroma są nieustannie bombardowane przez najeźdźców. Ich pociski trafiają również w nasze pola, gdzie bardzo często spotykamy ich fragmenty. Ale mimo to pracujemy. Niemal wszędzie tam, gdzie jest taka możliwość, zasialiśmy pola – mówi Sergej Kasjanow, szef zarządu KSG Agro.
Ale nie tylko ostrzał wroga przeszkadza rolnikom - pogoda w tym roku jest również kapryśna. Zdaniem ekspertów maj okazał się chłodny, co wpłynęło na tempo wzrostu roślin. Ale dzięki deszczowi. W glebie jest wystarczająco dużo wilgoci. W gospodarstwach hodowane są zboża na własne potrzeby w celu zapewnienia paszy dla prawie 60 000 prosiąt, które odchowywane są w kompleksie tuczu trzody chlewnej. Otrzymana wieprzowina pokrywa 50% zapotrzebowania na to mięso w obwodzie dniepropietrowskim.
Wiecej w nagraniu
https://www.youtube.com/watch?v=0tmgGggNH08