Widać już nerwowe ruchy wsród nieposiadaczy akcji NTT ...
1. Negatywne posty o NTT na forum i naganianie na spadki.
Po co ktoś zadaje sobie tylu trudu i poswieca na to czas aby nam obrzydzić NTT?
2. Zaniżanie kursu 1 akcją ... aby im nie wystrzelił.
Po co sprzedawać 1 akcje PKC? Cena 1,0x a prowizja większa niż kwota ze sprzedaży.
3. Sztuczna podaż po 7k i 10k obecnie na 1,06 ... jak pojawi się popyt to ją przeniosą wyżej.
Po co ustawiać sztuczną podaż a jak ktoś kupuje to w panice ją anulowac i przesuwać na wyższe poziomy?
4. I można się domysleć, że po 1,01 czy 1,02 czeka ukryte kupno.
Jakby na 1,01 czy 1,02 stało widoczne 50k czy 100k to obraz rynku wyglądałby inaczej.
Trzymajcie się drodzy posiadacze NTT ... i taniej niż 2 PLN nie oddajemy.