Można się spierać co do kształtu ustawy...
Czy nadzór KNF (który podobno jest wrogo nastawiony do branży?) jest dobrym wyborem? Czy może powinniśmy powołać kolejną instytucję, a panująca władza będzie sobie obsadzać tam kolejne stołki?
Opłata nadzorcza (0.4%? od przychodu?) jest zabójcza dla małych? Przecież to duże podmioty nominalnie zapłacą więcej?
Bardzo duże wymogi regulacyjne/licencyjne? Oczywiście że faworyzują duże podmioty po mają lepsze zaplecze prawne, ale to chyba lepiej lokować pieniądze gdzie mamy jakieś niezerowe gwarancje, że giełda/podmiot kryptowalut nie zrobi rug pulla.
Wyłączanie strony jednym kliknięciem, przecież to XTB by miał ogromny problem gdyby im wyłączyli stronę, bo dużo CFD gra przez apkę webową i przychody robią "poof".
I pewnie wiele więcej, ale komentarze największych krzykaczy jak niewygodna jest ta ustawa dla tego zderegulowanego, "innowacyjnego" rynku, nie potrafią merytorycznie wyjaśnić dlaczego.
A może tu chodzi o coś zupełnie innego?
XTB wnosi publiczne apel do prezydenta, bo ich stać na wymogi tej ustawy.
Natomiast prezes zondakrypto sponsoruje, buduarowe wyjazdy, prezesowi głównej prawicowej telewizji.
Pomijając wierzganie krypto leseferystów, którzy boją się utraty "wolności".
W największych prawicowych telewizjach w PL jest albo XTB, albo zonda.
Mamy proszę państwa walkę plemienną o krypto tort, ale ten mainstreamowy, dla Mariusza i Anetki, dla Janusza i Grażynki.
Można XTB zarzucić bardzo dużo, ale ja Mariusz, wolałbym ulokować hajs tam gdzie lobbing jest publiczny, a nie pod stołem.
Skoro XTB jest w stanie sprostać wymogom i je akceptuje, to inni też powinni.