Umowa, w której wydawca finansuje produkcje gry, a podział 50%/50% występuje po spłaceniu jego wkładu to standard, pod warunkiem że finansuje on całość lub większość produkcji gry. ATS kosztował do tej pory jakieś 5 milionów złotych, czyli kwota podobna do wkładu nowego inwestora. Jakiekolwiek warunki, w których podział zysku nie występuje w takiej sytuacji od początku, świadczy bardzo źle zarówno o umiejętnościach negocjacyjnych, jak i o aktualnych możliwościach finansowych grupy Movie.