Przekonamy się na jakie wały poszli audytorzy raportów finansowych.
Mam nadzieję, że po upadku wszystkimi przewałami w majątku spółki zajmie się prokuratura. Nawet jeśli nie odzyskają pieniędzy wyprowadzonych przez rodzinę i przyjaciół mam gorącą nadzieję, że nie będą spali spokojnie.