Z mojego doświadczenia, nie ma co się spieszyć z odpowiedzią na wezwanie. To już historia, ale kiedyś Wedel wezwał do sprzedaży akcji po 120 zł.Potem przemianował sie na spólke z o.o. a taka spółka nie mogła ogłosić przymusowego wezwania,Wraz z kilkoma osobami, po wszystkich terminach, uparliśmy się przy cenie 1000 zł.Początkowo ,już Pepsico,nie chciało z nami rozmawiać,Chodzilismy na wszystkie Walne,zabieraliśmy głos,bralismy czekolady( bo to nasze),aż zmiękli i wypłacili nam po 1000 zł za akcje.Potem dowiedzielismy się, że po nas jeszcze było kilku ostatnich akcjonariuszy którzy wzieli jeszcze więcej za akcje.To takie wspominki .KU PRZESTRODZE!