Witam,
przyznam, że spółką zainteresowałem się po spadku 20%.
Czytając całość ich uzasadnienia wszystko trzyma się kupy, a że zyski spadną przy wzroście kosztów, cóż korekta nieunikniona....
Moje pytanie jest, czy czasem nie jest już za duża i czy może nie warto wejść sobie na trochę w tą spółkę?
Nie znam jej w ogóle i przyznam, że myślę o niej czysto spekulacyjnie, przynajmniej na chwilę obecną...
Jakieś interesujące opinie? Z góry dzięki.