MOZE napisze kilka slow na weekend bo wybory bo fed itd
bede pisal o eur/dol bo dolary i inne waluty mozna tylko na tym oprzec
jest teraz czas mieszania ludziom w glowach na eur/dol
slabe niby wyniki byly w usa podbijali edka na sile do znudzenia a ze niedlugo ma byc fed
to draghi z ecb bo im nie pasuje mocne eur zagral golebio i mamy 1,1
do fedu bedzie bujanie i prawdop oglosza ze podwyzek niet czyli golebio fed
i znowu edek w gore do polowy grudnia
fed podniesie oprocent jak w banku to sie stac musi i moze juz w grudniu zacznie bo przyszly rok to wybory w usa
i nie pamietam kiedy na czas wyborow byl dolar slaby takze nadchodzi czas dolara i tylko na razie zbliza sie malymi kroczkami
dlatego pisze czas zakupow dolara to wtedy jak spada a nie jak jest pozycja sprzedaj
podawalem kiedy kupowac to jak zwykle wiekszosc czekala az bedzie nizej
musi byc choc 5 groszy spadku by myslec czy warto kupic i tyle temat
udanego weekendu
a gadki ze waluty rosna bo wybory to takie ble ble na zysk gora 2-3 grosze
1 punkt spadku na eur/dol to 3-5 groszy wzrostu na dolarach to nauka zasad
dolar ma z gory opor na 3,95--4 zeta i to bardzo mocny opor na ten rok raczej za mocny wg mnie