nie chodzi mi oczywiscie o to zebyscie nie kupili dolcow a dolec dalej bedzie sie umacnial i wtedy mielibyscie zal do mnie
chodzilo mi glownie o przemyslenie strategii przez weekend, np co zrobicie jesli cofki nie bedzie - kupujecie w biegu czy nie ?
bo teraz moze byc roznie - i ciag dalszy wzrostu i cofka mala, cofka duza a moze powrot do spadkow dolca
na ten moment wyglada ze dolec jeszcze bedzie sie umacnial raczej, ale tzreba miec gotowy scenariusz co zrobie jesli rynek sie odwroci - dlatego pisalam o spojrzeniu na to jak rynek przejdzie ten poziom w ktorym sie znalazl teraz
dobrych koncepcji i udanych lowow :)