Jedna jaskółka wiosny nie czyni,ale jednak jest jakaś oznaka ozywienia.Co prawda nie ma co liczyć,że Dolina Chochołowska obrodzi nam obficie w krokusy,ale najnowsze espi przewiduje odrobinę ocieplenia.Jesliby zaufać prognozie to narty odpadają,będzie odwilż,,a odwilż zwiastuje wielkie sprzątanie.