Mieszkańcy zorganizowali największy protest od ostatnich lat.
Wiec odbył się w innym dużym mieście Rosji.
Niezadowoleni obywatele zorganizowali skoordynowane protesty w co najmniej dwóch rosyjskich miastach. Jeden z największych wieców ostatnich lat miał miejsce we Władywostoku. Protesty zostały wywołane zbliżającą się podwyżką opłaty recyklingowej, która bezpośrednio doprowadzi do wzrostu cen samochodów.
W proteście wzięły udział setki mieszkańców – był to największy wiec we Władywostoku od lat.
Autoryzowany protest odbył się w pobliżu Centrum Młodzieży. Teren został ogrodzony, zainstalowano wykrywacze metalu, a wszyscy uczestnicy zostali przeszukani przez policję.
Pomimo zaostrzonych środków bezpieczeństwa, protest przyciągnął ponad 500 osób, co potwierdziły nawet źródła bliskie siłom bezpieczeństwa. Ludzie trzymali transparenty z hasłami takimi jak: „Rządzie, pomyśl o ludziach, a nie o opłatach!”, „Jestem patriotą, ale nie idio-tą!”, „Oni chcą Mercedesa, my chcemy Żyguli!”, „Mamy złom, ale gdzie są fabryki?”, „Najpierw drogi, potem opłaty!” i „Samochód to nie towar luksusowy, a środek transportu”.
Scena stała się platformą, na której aktywiści mogli zabrać głos, oskarżając władze o całkowity brak rozwoju przemysłu samochodowego. „Podatek od recyklingu obowiązuje od 15 lat. Gdyby chcieli wesprzeć przemysł samochodowy, mogliby w tym czasie stworzyć konkurencyjny samochód. Zamiast tego jednak ponownie przerzucają koszty na ludzi” – powiedział jeden z protestujących.
https://i.c97.org/ai/658904/aux-1760183363-1233be38a6089541898e5cc187ed9e56.jpg