to nigdy nie wiadomo, kto w pisie cos bezczelnie przewalil, i w jakiej ustawie przewidzieli uniewinnienie. To wszystko zalezy o co bedziecie spolke i ludzi ciagnac po sadach. Czasem to 5 lat czasem 10. wiekszosc spraw zamyka sie w 5 latach. Ale - jak pisalem - o co wam chodzi - to kompletnie nie wiem. Bo prosty czas na wykazanie podstawowych niescislosci raczej juz wam poszedl sie bujac.
Takie sprawy sa trudne - bo musisz udowodnic ZAMIAR. Czyli nie to, ze sa to kompletne niedorajdy - bo to wiadomo. tylko ze popelniali bledy swiadomie. Np jak wyprowadzili Lomianki
Oczekiwanie na obligow - bylo od poczatku bez sensu - bo my poruszamy sie tylko w obszarach na ktore mamy papiery do egzekucji. Reszta jest poza zasiegiem.
Czyli np wykazanie, ze Lomianki zostaly wyprowadzone ze strata dla spolki (czego nie twierdze - i nie mam na to dowodow), dla obligow jest w zasadzie bez znaczenia (chyba, ze pieniadze by wplynely) - ale honorowo wykazac ze byl to byc moze przekret (nie mam na to dowodow - bo to nie moja sprawa) SWIADOMY to wam daje szanse.
Tyle