Nie wiem ale muszą się szybko obudzić ze snu zimowego bądź jak kto woli letniego bo na rynku pojawił się ktoś kto przejrzał ich niecny plan
Hipoteza nr 1.
Dlaczego Bankier.pl usuwa posty które podważają kompetencje zarządu w kwesti wizji oraz przyszłości firmy TEXT . Jak to jest , że wolne medium Bankier/pl cenzuruje forum ,które z definicji jest miejscem gdzie wymienia się myśli i spostrzerzenia . Czy jest możliwe ,że członkowie zarządu mają jakiś układ z Bankierem.pl w kwestii kreowania kierunku dyskusji na formu tak aby była jak najmniej merytoryczna a jak najbardziej wulgarna aby nic z niej nie wynikało tworząc zasłonę dymną . Czy możliwe jest ,że intencją jest aby publika i drobni inwestorzy mieli myśleć ,że mało kto rozgarnięty interesuje się spółką .
Członek zarządu TEXT U…J… zdobywała zawodowe doświadczenie w Bankier.pl. Przewodniczacy Rady Nadzorczej M… J… w latach 1999-2001 był prezesem Bankier .pl
Jak widać koneksje są
Zarząd wygląda tak jakby trwał a nie próbował chwycić falę AI i pójść ostro do przodu .
Albo nie ma tej wizji i pomysłu jak skorzystać z magii AI albo co gorsza maja tą wizję i chowają przed nami rezerwująć ją dla wybranych . Czy możliwe jest że zarząd zmierza do zdjęcia spłóki z GPW ? Dzieje się tak często z prozaicznego powodu gdyż trzeba dzielić się z rynkiem nie tylko dywidendą ale także pewną pulą informacji ,które oprócz inwestorów widzi także konkurencja.
To by tłumaczyło dlaczego zarząd ma w nosie inwestorów i nie przejmuje się kursem spólki . Pan rzecznik prasowy na koferencjach twierdzi ,że nie komentuje bieżącego kursu akcji . Bardzo wygodnie . Dlatego uważam , że coś jest nie tak . Zdjęcie spólki z GPW wygląda tak , że na któryś etape pojawia się wezwanie ze spólki do sprzedaży 95% akcji reszta musi sprzedać. Gdy cena za akcje zejdzie do 30 PLN łaskawie zaproponują 35 w wezwaniu i co wtedy zrobimy .
Hipoteza nr 2
Zarząd nie ma żadnych rewolucyjnych pomysłów ani wizji na miarę czasów . Kontynuuje to co do tej pory jakoś się tam sprawdzało . Nie mając tak naprawdę pomysłu na przyszłosć udosonalają to co dobrze znają a widząć że świat ich wyprzedza ogryzają spólkę do kosci z kasy w postaci dywidendy . Krok po kroku zarząd przygotowywuje nas coraz to gorszych wyników . A to odchodzą nieżetelni kliencji z Indonezji bez środków na karcie , a to słaby dolar ato teraz kłopoty w googlem i akwizycją klientów bo wyszukiwarka coś nie teges . Przygotowywują na na nieuchronne czyli spadek MRR i to może już od styczna 2026 r .
Każda z tych hipotez wymaga aby prezez zasbrał głos . W kwestii wizji , przyszłości , nowych planów ( i nie nawijania ciaglę o SOC 2) , jego zaangażawania , zangażowania zespołu . Może czas zmienić coś w kwesti informowania rynku . Chodzi mi o wyzwolenie potencjału kótry drzemie w tej spóce . O pchnięcie nowej wiary w sukces . O przekonanie obecnych i przyszłych akcjinariuszy ,że TEXT to tygrys GPW .
I co teraz , mają pomysł na wzrost przychodów czy nie mają , kręcą coś ? , czy będą jeszcze kiedyś warci 200 PLN za akcję ?