Ok. 80.000 akcji kupiono 13.04 w cenie równej lub wyższej od 6.50.
Nie zrobiła tego ulica, bo nie widziałaby sensu. Skupił to nasz Bąk.
Stawiam złotówkę przeciw groszom, że nasz Bąk nie ma wystarczającej liczby akcji do przeprowadzenia skutecznego skupu po zaproponowanej cenie, więc wymyślił sobie ( a raczej jego doradcy), że postraszą maluczkich wycofaniem z giełdy.
Ochłońcie i zacznijcie myśleć - to jedna z tych sytuacji, gdy pośpiech nie jest wskazany.
Głosowanie na Walnym ZW NIE musi się odbywać poprzez porozumienie - mając nawet jedną zarejestrowaną akcję można zgłosić swój sprzeciw wobec wycofania z Giełdy.
Jeśli Porozumienie nie powstanie, to Zarząd będzie utrudniał drobnym akcjonariuszom przyjazd na Walne - choćby poprzez wybór miejsca z niewygodnym dojazdem, albo wyznaczając je w autobusie, który jest w ruchu :). W ten sposób potwierdzą swoją słabą pozycje w akcjach.
Wyraźnie dostrzegam też znamiona manipulacji z działaniach Zarządu - w jawnych komunikatach utwierdzał akcjonariuszy co do trudnej przyszłości firmy, w niejawnych działaniach organizował zaś podstawy przyszłego skupu.