Jasne, że wchodzę, wnoszę aportem poleasingową drukarkę z funkcją ksero którą mi zaprzyjaźniony rewident wyceni na 1 000 000 zł. A co ? Nie jest tego warta? Można drukować każdą ilość obligacji i akcji a jak już zdejmą gniota z giełdy kserować na pamiątkę i wystawiać na alllegro. Spokojnie na siebie zarobi.