Przychody z oprogramownia liczone r/r spadły w tym półroczu o prawie 50% a zyski jeszcze bardziej bo 3-krotnie. Pozostałe grupy działalności spółki są na podobnym poziomie (brak oznak kryzysu) ba jeden na znacznie wiekszym usługi informatyczne. Gdyby nie zapaść na rynku oprogramowania byłoby po I półroczy 1 mln PLN netto do przodu. Ci co mówią że Procad stoi w miejscu i nie rozwija pozostałych działalności mylą się gdyż jakby tak było mielibyśmy dziś wtopę - 1 mln PLN. KLuczem do sukcesu jest jednak powrót koniunkury związanej z oprogramowaniem bo tak duża zapaść nie może trwać wiecznie - autodesk polska traci- musi coś zrobić- moim zdaniem promocje ale nie jakieś tam promocje tylko mega promocje!!!!!. Dlatego też Prezes wspomina o nadziejach związanych z nimi - dodać można że umacnianie złotówki może pomóc-
Co do wyceny Procadu kas i aktywa finansowe po wypłacie dywidendy oraz przeprowadzonym skupie na koniec 30.06 wynosiły 10,5 mln tj w ptzeliczeniu na jedną akcję 1,28 PLN . Kasa ta wystarczyła by przejąć spółkę o podobnej wielkości co Procad np. Amplikom z Łodzi (100 osób) o przychodach podobnych co Procad i jeszcze by zostało.
Coś o kosztach- wynagrodzenia o 88 000PLN mniejsze niż w I kwartale - koszty ogólne zarządu na podobnym poziomie. Do I półrocza trudno poreównywać bo DesArt jest z nami od końca kwietnia 2008.
Przy powrocie koniunktury związanej z oprogramowaniem (upadek/przejęcie konkurencjii albo powrót do normalnej koninktury- przyjmowany byłł rynku autodesk wzrost 20%rocznie a tu 50% zapaść) przeprowadzonej akwizycji uważam że 2 mln będzie normoalnością. 2 mln na 7,5 mln akcji to 27 groszy na akcje. C/Z =10 przy kursie 2,7 PLN.