Wiec tak. Jestem drobnym akcjonariuszem Ursusa (średnia 3.60pln). Pojechałem sobie na wywczas do ZEA. Dziś byłem w Dubaju (polecam). No i byłem też na prowincji (takie delikatne slumsy-ale nie jak w Kairze). No i chciałem kupić jakieś migdały w czekoladzie. Chciałem dużo to zacząłem negocjować cenę (koniec końców zamiast zapłacić 200dukatow zaplacilem 50). No i gadam, gadam-a ten, z którym gadam to Pakistańczyk. Koniec końców okazało się, że u siebie ma...Ursusa! I nawet mi zdjęcie pokazał -a ja zdjęcie zdjęcia zrobiłem! Jak będę jutro pamiętał to załączę:)