Widzę, że wielu nagania na spadki, wiec jest oczywistym, że chcą odkupić taniej i słusznie. Czekam na 123zł czyli początek ostatnich wzrostów z początku roku. Nastepne wsparcie to 114zł co wydaje się absurdem w obecnej sytuacji, ale jesli narracja naganiania drobnicy na oddawanie bedzie trwała dalej to też i tam z chęcią dokupie