Łączne rezerwy mBanku na roszczenia frankowiczów osiągnęły już wartość 9,6 mld zł. Kolejny kwartalny odpis spowodował, że bank miał 15,5 mln zł straty. Choć pokrycie portfela frankowego rezerwami wyniosło na koniec II kwartału ponad 75 proc. i jest jednym z najwyższych w polskim sektorze.
Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-frankowicze-to-wierzcholek-gory-lodowej-czy-kredyty-w-ogole-,nId,6941402#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome